BAZYL, data: 2011-05-21, Komentarze: 3.
The Resistance: Agenci Molocha, nowa gra karciana osadzona w świecie Neuroshimy, trafiła do drukarni i pojawi się w sprzedaży tuż przed wakacjami. 

Przypominamy, że polska edycja gry nie tylko będzie zawierała 15 kart Intryg z dodatku opublikowanego w zeszłym roku Essen (wzbogacone o grafiki!), ale także dodatkowe dziesięć kart Postaci, dzięki którym gra zyskuje silny neuroshimowy charakter.

Komentarze

V.2011-05-21 19:37:22
~V.
nieznany
Wtrynię swoje trzy grosze, jako że to po części moja domena.

Gra zaczynała jako Print and Play, zdobyła gigantyczną popularność jako Party Game (gra imprezowa - powyżej 6 graczy) coś jak Mafia, ale bez eliminacji graczy. Wtedy zainteresowało się nią malutkie wydawnictwo Indie Boards and Cards, które znane było wcześniej z wyrabianych w garażu egzemplarzy gry Triumvirate. Wydawnictwo pięknie się rozwinęło od tego czasu, oferując coraz więcej tytułów i coraz lepszą jakość produktów. Obecnie ich poziom jest profesjonalny, a Resistance schodzi jak ciepłe bułeczki - niebawem wchodzi do sklepów TRZECI DRUK.

Jeśli chodzi o "Agenci Molocha" to to jest po prostu dopisek - chodzi o Molocha w znaczeniu "molocha" czyli czegoś dużego, konkretnie imperium intergalaktycznego. Jeśli gra nie ma zmienionej tematyki w stosunku do oryginału to ABSOUTNIE NIC WSPÓLNEGO Z NEUROSHIMĄ NIE MA!!! (jeszcze to sprawdzę).

Fabuła oryginału wygląda tak, że jest sobie intergalaktyczne imperium, które niczym wielkie ZSRR panuje nad życiami ludzi pogłębiając dysproporcję pomiędzy nędzą a elitami politycznumi. Oczywiście nie wszystkim się to podoba i powstaje grupa Ruchu Oporu - the Resistance. Planują akcje kolejnych sabotaży strategicznych placówek produkcyjnych imperium, ale wśród nich są szpiedzy imperium - podwójni agenci mający na celu... sabotować akcję sabotażową (tia...). Lider (coś jak narrator w Mafii, rola zmienia właściciela co rundę) wybiera trzy osoby które pójdą na misję. Wszyscy zaś głosują czy się zgadzają na ten skład. Każdy biorący udział w misji ma dwie karty - sukces i porażka misji. W tajemnicy przed graczami podaje jedną liderowi, po czym lider sprawdza czy misja się udała czy nie. Gra jest dobrze wyważona matematycznie, zależni od kolejnych misji agenci imperium potrzebują jednego lub dwóch głosów na nie. Jeśli uda im się przeszkodzić Ruchowi oporu w większej ilości misji niż misje, które się powiodły - Imperium wygrywa, w przeciwnym wypadku, wygrywa Opór.

Jak widać ciężko byłoby tę grę dostosować do świata Neuroshimy bo trzeba by ludzio-podobne roboty niczym w serii Terminator, które jak wiadomo powszechnie z Neuroshimowego lore - nie istnieją w tym świecie (według oficjalnych podręczników - nie wnikam co kombinują MG).

:)2011-05-21 19:43:41
BAZYL
BAZYL
Nie wiem jak to w praktyce wygląda, ale Portal wydaje tę grę przerobioną na klimaty Neuroshimy. Prawa rynku - u nas się to po prostu lepiej sprzeda.

V.2011-05-21 21:17:50
~V.
nieznany
SPRAWDZIŁEM - PORTAL OSADZA TO W ŚWIECIE MOLOCHA ZMIENIAJĄC TYM SAMYM FABUŁĘ ORYGINAŁU

Już sprawdziłem źródła.
Jest na stronie Portala odnośnik do artykułu w Gwiezdnym Piracie opisujący polskie wydanie, które nie tylko obniża cenę o połowę (3 dychy zamiast 6) zmniejsza pudełko (a'la pudełko do Zombiaków 2) a cały klimat gry przenosi do świata Neuroshimy.

Wydaje mi się to zdeczke naciągane cokolwiek - gra straci uniwersalny wymiar, co zawęzi pole odbiorców, ale z drugiej strony kto w Polsce gra w takie gry jak nie RPG-owcy i Magicowy (a te grupy się pokrywają). Więc decyzja może i jest uzasadniona rynkowo.

Natomiast fabularnie? Zmiana kart z agentów trochę w stylu "Matrixa" (skóra, ciemne okulary, płaszcze - autor przyznał, że inspirowana francuskimi żurnalami mody) na Molochowy... Cóż - sama zmiana grafiki i celu misji nie jest w stanie przenieść tak z nikąd gry do Neuroshimy. Nigdzie nie wyjaśniają jak to rozwiązano fabularnie i kim są "agenci molocha"

Tak więc niby osadzają to w świecie Neuro, ale trochę to naciągane...
Polecam lekture tekstu z Gwiezdnego Pirata - zdradza dużo informacji odnośnie samej historii gry co całkiem nieświadom tego że zostało to tam opisane wpisałem w pierwszym komentarzu.

Przepraszam, jeśli wprowadziłem zamieszanie... Tak mam - najpierw gadam, potem myślę.

Dodaj komentarz

Tytuł: *
Tresć: *
Podpis: *
e-mail:
Aby zabezpieczyć adres przed spamem zamień dowolną kropkę na .SPAMik.
Token: token
Tu przepisz: *

* Pola są wymagane!

wszystkie | karciankowy krąg | planszówkowe pole | m:tg
---
=>
Ghost Stories - recenzja gry planszowej

=>
Dixit Jinx - recenzja gry planszowej

=>
Kupcy i korsarze - recenzja gry planszowej

=>
Zakazana wyspa - recenzja gry planszowej

=>
Bang! - recenzja gry planszowej
Kotoperzyk, Komentarze: 0

=>
Uga Buga - recenzja gry planszowej


forum | sesje rpg | konwenty | blogi | galerie | irc
---
=>
Powrót do planszówek
ardek123, 2012-01-31, Odpowiedzi: 52

=>
Bitewniaki
Targowo.Istore, 2011-06-29, Odpowiedzi: 75

=>
Zombiaki
Matysz, 2009-12-15, Odpowiedzi: 23

=>
Wrażenia
necron1501, 2009-10-23, Odpowiedzi: 4

=>
Magia i Miecz - planszówka wszech czasów i nowe dodatki
Gieferg, 2009-07-30, Odpowiedzi: 49

=>
Bitewniaki i modelarstwo
Solarius Scorch, 2009-07-24, Odpowiedzi: 12



artykuły | nowości | blogi
---
=>
Pędzące Żółwie - recenzja gry
Ostatni: Karolina Pilip, 2012-03-04 13:50:08

=>
Zombie Plague - recenzja gry planszowej
Ostatni: V., 2012-02-25 10:20:21

=>
The Resistance: Agenci Molocha - recenzja
Ostatni: V., 2012-02-14 10:16:13

=>
Dixit, Dixit 2, Dixit Odyssey - recenzja gier
Ostatni: Ragnar, 2012-02-10 08:46:12

=>
Gandalf w LotR TCG
Jarlaxle, Komentarze: 1
Ostatni: Krystian Stańczak, 2012-02-04 15:34:48

=>
Wikingowie - recenzja gry planszowej
Ostatni: MICHAŁ, 2012-01-14 12:16:38

Redakcja | Współpraca | Prawa Autorskie | Reklama
© Tawerna RPG 2000-2012. Pewne prawa zastrzezone. ISSN 1895-0000